Pod sutanną

Nie jest to kolejny antyklerykalny paszkwil, choć autor w zamierzeniu postanowił wejść w środowisko księży, by sprawdzić, skąd biorą się patologie wśród reprezentantów tej bogobojnej profesji. Zawiodą się jednak ci, którzy szukają wyłącznie skandalu. „Czarni” Pawła Reszki to świetna reporterska książka, pozbawiona uproszczeń i naginania faktów, pełna nieoczywistych wniosków i ciekawych refleksji.

Sami o sobie

Reszka oddaje głos swoim bohaterom – kapłanom, spisując opowiadane przez nich historie. Stara się ich zrozumieć, nie ocenia, uczciwie rysuje portrety psychologiczne. Bierze na warsztat wszystkie najtrudniejsze kwestie, pytając o wymogi kapłańskiego życia, które składa się z mnóstwa ograniczeń i problemów kompletnie obcych tzw. normalnym ludziom. No bo jak znieść celibat, kiedy się ma 25 lat i normalne potrzeby? Jak poradzić sobie z tajemnicą spowiedzi? Albo z odpowiedzialnością, jaka wiąże się z rolą „wysłannika Boga”? Jak przeciętny ksiądz godzi się z życiem wielu ludzi Kościoła, stojącym w ewidentnej sprzeczności, z tym, co głoszą? Skąd te drogie samochody i luksusowe rezydencje? No i co z tą pedofilią albo życiem w związkach?

Autor rozmawia o tym z różnymi księżmi. Są wśród nich proboszczowie, zakonnicy, wikariusze. Niektórzy pełnią posługę od niedawna, inni kilkadziesiąt lat. Są wykładowcy uniwersyteccy, katecheci, księża-emeryci. Są też tacy, którzy już kapłanami nie są, bo zrzucili sutannę. Nic i nikt tu nie jest czarno-biały. Widzimy ludzi różnych – często rozgoryczonych, samotnych, sfrustrowanych. I radzących sobie z tym na różne sposoby. Jedni szybko dochodzą do wniosku, że stali się częścią gigantycznej korporacji, która wymaga od nich tylko wykonywania zawodu księdza – sprawnego odprawiania nabożeństw i zbierania datków. Ci szybko stają się cynikami – gdy tylko ściągną sutannę, klną siarczyście na nawał pracy i idą się napić. Ale są też tacy, którzy ciągle wierzą w swoje powołanie. Ci najczęściej wypłakują żale w poduszkę, zmagając się z dojmującą samotnością. Książka Reszki pomaga zrozumieć jednych i drugich.

Świat okiem reportera

Paweł Reszka to dziennikarz znany z łamów czołowych polskich mediów („Rzeczpospolita”, „Tygodnik Powszechny”, „Polityka”), ale także z książkowych reportaży, często osiągających status bestsellerów. Sławą cieszyła się zwłaszcza pozycja „Mali bogowie”, przejmująca opowieść o polskiej służbie zdrowia i sytuacji w szpitalach. Autor zatrudnił się w jednym z nich jako sanitariusz, co pozwoliło mu zobaczyć ten świat od środka i pokazać obraz całkiem inny od tego, jaki widzą pacjenci. Tym razem spojrzał od wewnątrz na środowisko księży, namawiając ich na trudne rozmowy, a nawet sam przywdział sutannę, by lepiej zrozumieć swoich bohaterów i poczuć dystans, jaki dzieli ich od zwykłych ludzi. Efektem jest mądra książka, pozbawiona łatwego wartościowania, pozostawiająca oceny czytelnikom. Warta uwagi nie tylko dla osób wierzących.